Saba zmarł jej pan, została całkiem sama, błagamy o dom dla
Data publikacji: 06.02.2012 0:00
Źródło: warszawa.oglaszamy24.pl
Saba zmarł jej pan, została całkiem sama, błagamy o dom dla Saby, adopcja
Saba 10 lat temu została adoptowana z warszawskiego schroniska.
Okazała się być przemiłą suczką - łagodną, zrównowaźoną i wyjątkowo wierną.
Niestety, jakiś czas temu jej Pan zmarł, a Pani jest cięźko chora.
Rodzina doszła do wniosku, źe w podzięce za 10 lat psiej miłości i wierności - oddadzą Sabę z powrotem do schroniska !!!
Była to prawdziwa tragedia dla suczki, która całe swe źycie była oddaną przyjaciółką - a na starość została wyrzucona jak śmieć.
Nie mogliśmy pozwolić, by Saba została w schronisku - dzięki łańcuszkowi dobrych serc, suczka trafiła do hotelu dla zwierząt.
Czeka tam na nowy, odpowiedzialny dom i ludzi, którzy docenią fakt, źe Saba jest prawdziwym skarbem.
Saba jest niezwykle pogodną, ciepłą i ufną suczką, reaguje entuzjastycznie na kaźdy przejaw zainteresowania ze strony człowieka.
Jest ułoźona, grzeczna, spokojna, przyjażnie nastawiona wobec wszystkich istot - kocha ludzi, wychowywała się z dziećmi, akceptuje inne psy.
Saba ma wielkie serce i bardzo, bardzo tęskni na bliskością człowieka.
Nie pozwól, by tak wspaniała sunia czekała zbyt długo
Kontakt
662 743 219
fantomina@wp.pl
|
|
|
|

© 2008 Fakteo - Wiadomości, Informacje, Newsy, Świat, Polityka, Wydarzenia, Fakty - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt
»
|