młodziutki i wesolutki Miruś, ile jeszcze?
Data publikacji: 03.02.2012 0:00
Źródło: wroclaw.olx.pl
Mam na imię Mirek. Mam około 2-3 lat.
Pewnego dnia mój właściciel doszedł do wniosku, źe juź mnie nie chce. Wsadził mnie do samochodu i wywiózł daleko od domu. Kazał na siebie czekać, więc ja posłusznie czekałem, a on z piskiem opon .. pojechał! I przez to trafiłem do schroniska, dostałem swój nr ewidencyjny,czip, szczepionkę, dostałem swoją klatkę i imię ... Mirek.
Co mogę o sobie powiedzieć? Jestem psem radosnym i wiecznie uśmiechniętym. Czasem ludzie mówią, ze pobyt w schronisku strasznie odmienia psa. Mnie to na szczęście jeszcze nie spotkało! Wciąź pamiętam, jak chodzić ładnie na smyczy, bawić się piłeczką i nastawiać doopę do drapania. Uwielbiam, kiedy się do mnie mówi, ale przede wszystkim kocham spacerować - to przecieź takie fajne zajęcie!
Mam swoją ksiąźeczkę zdrowia, zostałem zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany, choć tego trochę się bałem.
Wolontariuszka mówi, źe jestem typowym psem domowym, dlatego moi przyjaciele nie wydadzą mnie do budy, czy na łańcuch. Nie nadaję się teź do pilnowania podwórka, bo jestem zbyt przyjacielski i wpuszczę do siebie kaźdego.
Nie mogę teź mieszkać sam na dworze czy w kojcu, poniewaź moje miejsce jest przy kochającym Panu.
Mirek to świetny pies! Posłuszny, wesoły, energiczny, taka iskierka wnosząca mnóstwo radości do źycia człowieka. Ładnie chodzi na smyczy, jest pozbawiony agresji !!!
Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej i zgoda na przeprowadzenie wizyty przed i poadopcyjnej.
Kontakt w sprawie adopcji: tel. 668 836 964
mailowo lucyna1981@wp.pl
|
|
|
|

© 2008 Fakteo - Wiadomości, Informacje, Newsy, Świat, Polityka, Wydarzenia, Fakty - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt
»
|